Śmieszny Boby

Identyfikator podmiotu:SCP-PL-154

Klasa podmiotu:Euclid

Specjalne czynności przechowawcze:SCP-PL-154 musi być przechowywany w pokoju nr.██, położony na dywanie (w centrum) z napisem "dab". Pomieszczenie to jest wielkości 12 m x 34 m. Posiada ona kształt kwadratu, stylizowanego na blok "dirtu" z gry komputerowej minecraft. Przed podmiotem musi znajdować się komputer, stale podłączony do prądu na którym mają być wyświetlane (wcześniej nagrane) live'y ████ z gry fortnite, oraz video recenzje produktów takich jak: fidget spinner, czy Iphone X. Dodatkowo w pomieszczeniu powinien znajdować się głośnik z którego mają wydobywać się dźwięki utworów: "Despasito" i "Bitch lasagna", zmieniając je co 12 godzin. Jeśli muzyka przestanie grać SCP zacznie robić się nerwowe, a gdy obraz na komputerze zostanie wyłączony, pojawia się chwilowe światłom po czym podmiot teleportuje się poza salę.

Opis:SCP-PL-154 jest to dziecko, przedstawiciel rasy ludzkiej, płci męskiej. Posiada srebrne włosy i czerwone, niemal karmazynowe oczy. Nie jest w nic ubrany, jednak na klatce piersiowej posiada brązowy napis "Jestem Boby, lubię szamać brązowe" (uważa się z tego powodu iż ma on na imię Boby), napisany najpewniej przez chłopca substancją niewiadomego pochodzenia. Potrafi on się porozumiewać, lecz jedyne zdania jakie wypowiada to:
"Lubie placki", "Będę grał w grę", "Pewdiepie" i "Walne konia po jutrze mamo". Nie potrzeba karmić obiektu, jednak z zauważyć czasem można jak pożera substancje z otworu nosowego.

Na ogół podmiot nie wykazuje żadnych właściwości paranormalnych, ujawniają się dopiero kiedy zostaje wyprowadzony z pokoju (musi zostać to przeprowadzone bez świadomości SCP-PL-154 używając np.████). Kiedy obiekt zorientuje się, że został pozbawiony dostępu do jego "ulubionego" pokoju, zacznie się tak zwana faza "OMEGA", od tej chwili do podmiotu zaczyna zwracać się SCP-PL-154-1. Całe zjawisko wygląda tak: gałki oczne humanoida zaczynają nabierać nietypowego, granatowego odcieniu po czym wydobywają niemal oślepiający błysk. W tle z niewiadomego pochodzenia usłyszeć można utwór "megalovania". Z jamy gębowej podmiotu zaczynają wydobywać się ogromne wrzaski, na początku są to bluzgi po ok. 10 min. słowa zaczynają być wymawiane od tyłu, a po następnych 5 min. wysokość dźwięków bardzo się zniża i zgłaśnia. Zamienia się to we wrzask, od tej chwili zalecane jest noszenie ████, uniemożliwiających utratę słuchu. Po kilki minutach obiekt zaczyna biec w stronę najbliższej żywej istoty z prędkością 69 km/s. Kiedy odbędzie się pierwszy kontakt, humanoid zacznie wydzielać ogromną ilość odchodów w stronę celu, które zostają wystrzelone z ogromnym ciśnieniem i prędkością. Może to trwać nawet do 2 godzin. Kiedy SCP-PL-154 zacznie wydawać się znudzone, zmieni ofiarę. Jeśli chce się zatrzymać postęp danych czynów w grupie od. 30 osób otoczyć go półkolem i zacząć strzelać. Kiedy podmiot padnie o ziemie trzeba go jak najszybciej zabrać z powrotem do pomieszczenia nr.████. Regeneracja ran trwa zwykle do 3 dni (czasem dłużej, lub krócej). Po ocuceniu gałki oczne wracają do normy po 1 godzinie, a podmiot wraca wtedy na swój dywan.

Pozyskanie:Podmiot został pozyskany dnia ██.██.████r. Podczas incydentu w mieście ████, kiedy nieustannie przez służby porządkowe próbowano stłumić nieletniego chłopca, oddawającego własne fekalia na wszystkich pobliskich ludzi. Użyto wtedy oddziału Rango-Maczugi, którzy z używając soku z cytryn i pieprzu ujarzmili i pojmali zagrożenie. Zastosowano wtedy proszku amnezyjnego na obszarze 300 km, aby informacje się nie wydały (substancje rozpylono specjalnym śmigłowcem firmy "Ferrari"). Żadna rodzina podmiotu nie została pozyskana, gdyż nie posiada on kodu DNA, natomiast przed działaniami amnezyjnymi twierdzono, że wziął się on jakby znikąd.