Identyfikator podmiotu: SCP- PL - 1607
Klasa podmiotu: euclid[ZMIENIONO]thaumiel
Specjalne czynności przehowawcze: SCP – PL został specjalnie przemieszoczny z ośrodka #### w Polsce do ośrodka #### w Stanach Zjednoczonych w celu neutralizacji innych SCP(głównie 106 i 682). Obecnie przechowuje się go w pokoju o wymiarach 3m na 5m o wysokości 2m. Ściany są zbudowane z ołowiu o grubości 10cm, a do pomieszczenia są dwa przejścia,jedno dla dronów przewożących pożywienie, drugie do transportowania danego SCP z podwójnymi drzwiami dla zmniejszenia ryzyka obserwacji. Obserwacja obiektu przez kamery wiąże ryzyko ze względu na ryzyko z jakim wiąże dany SCP. Dopuszczone jest umeblowanie, dopływ prądu wraz z oświetleniem oraz urządzenie elektroniczne rozrywkowe ze względu na prośbę w przesłuchaniu(więcej informacji w przesłuchaniu SCP-PL-1607 a). Obiekt musi być chroniony minimum przez 4 ochroniarzy upoważnienia poziomu 3.
Opis: SCP-1607 to humanooid mierzący około 1,5m. Pochodzi on prawdopodobnie z Polski, ale potrafi również mówić słabym, niedouczonym Angielskim. Z wyglądu przypomina niewielkie dziecko z białym ubiorem: buty, spodnie i koszulka. Przebranie go jest niemożliwe, ze względu na promieniowanie całego ciała niewielkim światłem, a przebranie jest wszyte w niego. Jego rysy twarzy są niemożliwe do określenia.
SCP-1607 potrafi wejść w pamięć osoby poprzez zobaczenie danego człowieka (lub stworzenia), a następnie przypomnieć wspomnienie, które prawdopodobnie jest niemiłą, okrutną prawdą istoty żywej. Podczas ,,transu” SCP potrafi przemawiać do stworzenia telepatycznie. Osoba ta następnie wpadnie w depresję i za wszelką cenę będzie próbował popełnić samobójstwo. Liczba ofiar jest niezliczona. Parę razy próbował się uwolnić, jednak cudem za każdym razem sprowadzano go do przechowalni.
Przesłuchanie
Data: 6/07/20##
Przesłuchujący: Dr.Trebuchet
Przesłuchiwany: SCP-PL-1607
-Dr: Dobrze SCP-PL-1607. Zadamy tobie parę pytań, a ty na nie odpowiesz, dobrze?
-SCP: tak, rozumiem.
-Dr: W porządku. A więc; skąd jesteś?
-SCP: Pochodzenie nie jest mi zbyt dobrze znane, jednak odkryłem sposób, aby tego dokonać, jedak potrzebuję lustro.
—Dr:Rozumiem. Dam ci pięć minut, a następnie lustro będzie ci odebrane i powrócimy do przesłuchania.
[5 Minut później:]
-Dr: Dobrze, wracamy do tematu: Skąd jesteś?
-SCP: Ogólnie to pochodzę z Polski. Z miejscowości ####### .
-Dr: Dobrze, a kim byłeś wcześniej?
-SCP:Byłem normalny. Miałem rodziców, brata, kolegów, pokój z swoją konsolą, i dobre oceny. A tak na marginesie, mógłbym mieć tu konsolę xbox, kontroler i minecraft? Wtedy była to moja ulubiona gra.
-Dr: Zajmę się tym później. A jak się stałeś tym… czymś?
-SCP: Manipulator rzeczywistości. Poszedłem do niego, aby mnie zmienił, bo kłamałem o wiele za dużo, nikt mnie nie kochał, nikt mnie nie szanował, byłem wtedy niepotrzebną częścią. Jednak on mnie przemienił w takie coś.
-Dr: Czy ty tego chciałeś?
-SCP: Na początku nie, jednak później zrozumiałem, że prawda jest zła. Straszna. Że lepsze jest miłe kłamstwo, aby chronić, niż mówić straszną prawdę, aby krzywdzić.
-Dr: Rozumiem to, ale wróćmy do tematu. Jesteś nam zaś teraz bardzo potrzebny. Zneutralizowałeś chwilowo 106 i 682! Pewnie będziesz mógł zneutralizować także inne Ale jak?
-SCP: Straszną prawdą. Tak samo ja prawie uciekłem z celi, zanim zrozumiałem, że nie chcecie mnie zabić. Ponieważ jestem niebezpieczny.
-Dr: A jaka ona była? To znaczy, Jaka jest prawda o nich? Skąd pochodzą? Dlaczego są takim czymś?
-SCP: Obiecałem, że nikomu nie powiem ich prawdy. Obiecałem to. To było zbyt straszne….. [zemdlał]
-Dr: Niech ktoś tam wejdzie i weźmie go do skrzydła szpitalnego. Był nam bardzo przydatny. Żeby manipulator rzeczywistości mógł zmienić człowieka aż tak……
[KONIEC LOGU]
jacoboy2006






Per 


